Jeśli byliście w zeszłym roku na Red Stage, wiecie, co się święci. Jeśli Was nie było, to nie popełnijcie tego błędu drugi raz.
Ich set to zderzenie Future Rave’u z brudnym G-House’m, które rok temu okazało się strzałem w dziesiątkę. Chemia sceniczna, której nie da się podrobić i energia, którą pamiętacie do dzisiaj. 31 lipca otwieramy ten rozdział na nowo, ale z jeszcze większym rozmachem.
Szykujcie się na nowe numery, remixy i ten specyficzny vibe, który dają tylko oni.
🎫 Bilety i karnety: https://bilety.sunrisefestival.pl/

