21 sierpnia 2017 / NEWS


Piasek, morze i muzyka. Czyli największe After Party w Polsce!

Upalny, leniwy dzień. Rozgrzany piasek i orzeźwiająca woda. Atmosfera relaksu i dobrej zabawy. Czy można chcieć czegoś więcej? Można. Doskonałej muzyki.

Nieważne, czy słowa te czytasz w zatłoczonym mieście czy na spokojnej wsi. Nad morzem czy w górach. Rano, w południe czy wieczorem. Co roku, na przepięknej kołobrzeskiej plaży odbywa się najgłośniejszy after w tej części galaktyki, świetnie łączący plażowy odpoczynek z najsoczystszymi kawałkami ze sceny House. To Sunrise Festival After Party.

Pierwsze Sunrise Festival After Party odbyło się w roku 2003, w sobotę, czyli w drugim dniu festiwalu. Już o godzinie 10:00 plaża w okolicy Pomnika Zaślubin z Morzem wypełniła się dźwiękami wydobywającymi się z głośników za sprawą szczecińskiego weterana czarnej płyty DJ-a Miqro. Wystarczyły dwa gramofony, mikser i potężna walizka wypełniona płytami winylowymi zdobytymi w berlińskich sklepach muzycznych.

Ideą pierwszej edycji Sunrise Festival After Party było właśnie wypełnienie czasu wszystkich uczestników, między jednym a drugim dniem imprezy delikatnym, house’owym brzmieniem. – Pewnego razu zadzwonił telefon. W słuchawce Kris. Mówi do mnie – Słuchaj Mirek, za kilka tygodni robimy moje imieniny w Kołobrzegu pod nazwą Sunrise. Ty grasz fajny House, taki idealny na plażę. Nie chciałbyś przyjechać w sobotę z samego rana pograć dla ludzi na plaży? Chodzi mi o to, żeby ludzie nie kręcili się bezinteresownie po Kołobrzegu. Kiedy usłyszą dobrą muzykę to się zejdą. Przecież im jest ciągle mało… – opowiada sprawca całego zamieszania, DJ Miqro.

Wybór właśnie DJ-a Miqro na gospodarza imprezy był oczywisty, słynął on przecież z tego, że w swoich setach przemycał najlepsze brzmienia house’owe, jakie były dostępne aktualnie na rynku. Już chwilę po pierwszych nutach zgrabnie mieszających się z szumem morskich fal przy konsolecie bawił się już niezły tłum, a after trwał niebagatelne 6 godzin, aż do 16:00. Ten przełomowy moment na zawsze zapisał się w historii Sunrise Festival i stał się jego nieodłączną częścią.

Zaraz po zakończeniu się pierwszej edycji festiwalu, na forach internetowych zrobiło się głośno o sobotnim After Party. – Ludzie wielokrotnie wspominali, że idea odpoczynku przy house’owej muzyce to strzał w dziesiątkę – dodaje Miqro. Po fali pozytywnych komentarzy, rok później after był już oficjalną częścią festiwalu. Dodatkowo, powstał pierwszy oficjalny film poświęcony porannej zabawie na rozgrzanej kołobrzeskiej plaży. To właśnie tego upalnego lata grane były takie utwory jak „Ticket 2 Ride“ czy „Paradise“ od DJ Luccio z Sandy Wilhelm.

Kolejne trzy lata sprawiły, że wieść o After Party rozeszła się po całej Polsce, a wraz z Miqro na kołobrzeskiej plaży swoje sety prezentowała coraz większa ilość znanych polskich i zagranicznych DJ-ów. To właśnie w tych czasach narodziły się hity polskiej sceny klubowej, które usłyszano pierwszy raz w Kołobrzegu. Legendarne nagranie „2 Million Ways“ od C-Mos czy „Feel The Vibe“ spod ręki Axwella.

Zainteresowanie afterem rosło każdego roku. W 2008 było tak ogromne, że po raz pierwszy konsoleta została zainstalowana na Molo przy Plaży Centralnej. Wszystko wskazywało na to, że to będzie rekordowa impreza. Pogoda rozpieszczała bowiem plażowiczów od tygodni – codziennie w Kołobrzegu świeciło słońce, a o chmurach można było jedynie pomarzyć. Na głównej scenie w piątek i sobotę występowały gwiazdy światowego formatu – Tiesto i Armin van Buuren. Do Kołobrzegu zjechało się kilkadziesiąt tysięcy fanów, którzy głodni imprezy, tłumnie przybyli na Plażę Centralną by bawić się na rozgrzanym piasku. To właśnie specjalnie na tę edycję stworzono oficjalny hymn afteru – wyprodukowany przez Miqro i Maiqela utwór „Sunday Morning“. Występom dj-ów towarzyszył wokalista MC Jacob A, który zahipnotyzował swoim niesamowitym głosem blisko 50 000 roztańczonych i uśmiechniętych afterowiczów.

Rok 2008 śmiało można nazwać krokiem milowy dla największego after-party w Polsce. Zmieniła się nie tylko organizacja imprezy, ale także grana muzyka. – Jeżeli chodzi o rok 2008, to uważam, że to rok w którym skończyła się era płyty winylowej. Początek cyfryzacji. Tego roku na konsolecie stały odtwarzacze płyt CD. Najnowsza muza była dostępna w postaci plików mp3 i wav w internetowych sklepach jak Beatport czy Traxsource. House poszedł w głębszą stronę. Był bardziej euforyczny. Może nastał czas nowego pokolenia na Sunrise Festival. Byliśmy starsi o pięć lat, bardziej wymagający muzycznie, czekaliśmy na coś nowego!“ – opowiada Miqro i z nostalgią spogląda na kołobrzeską plażę.

Kolejne lata dla Sunrise Festival After Party były pięknym czasem. Każdego niedzielnego poranka między drugim a trzecim dniem festiwalu od samego rana kołobrzeska plaża wypełniona była tłumem miłośników House, czekającym aż z głośników popłynie muzyka, która porwie ich do szalonego tańca. Muzyka, która czerpie ze swojej historii, ale wyznacza również nowe trendy.

Muzyka zatacza koło. Pojawia się wiele przeróbek starszych nagrań, które pamiętam z początku 2000 roku. Uważam, że czas wrócić do korzeni. Zwłaszcza, że to piętnasta edycja Sunrise Festival. Tegoroczne after-party będzie wielkim podsumowaniem piętnastu niesamowitych lat na kołobrzeskiej plaży. Z głośników polecą najlepsze nuty z mojej kolekcji płyt winylowych“ – kończy Miqro.

After Party po Sunrise Festival 2017 odbyło się tradycyjnie w niedzielny poranek 23 lipca na plaży Centralnej w Kołobrzegu. O najlepsze rytmy soczystego House’u wyciskanego z systemu nagłośnieniowego Funktion-One zadbali DJ W, Dj Adamus, Matush, Neevald, Jazzek, John James (wokal) oraz Miqro. Edycja ta była niezwykle wyjątkowa, bo każdy z zaproszonych Artystów zagrał seta z gramofonów.

 

 

 

21 sierpnia 2017